Trzy składnikowe drinki na pożegnanie lata.

Gimlet, sour, fizz i collins

Gimlet, sour, fizz, collins – różne nazwy, jedna wspólna cecha. Drinki tego rodzaju opierają się na dosłownie kilku składnikach i (ze względu na niską cenę oraz prostotę wykonania) stanowią absolutne barowe klasyki. Proponuję uczcić więc ostatnie ciepłe dni lata czymś lekkim, orzeźwiającym i prostym w przygotowaniu. Zasada jest prosta. Używamy maksymalnie 3-4 składników, z których alkohol stanowi podstawę, sok z cytryny i cukier kwaskową kontrę, a woda sodowa, jeśli to konieczne dodawana jest do smaku. Czasem zamiast cukru użyć można grenadyny (The Debutante) lub Angostury (The Bennet), ale to dodatki absolutnie opcjonalne.

Jaki alkohol wybrać?

Każdy trunek będzie nadawał się dobrze. Począwszy od wódki – vodka sour, gimlet, przez gin (Tom Collins, Gin gimlet), przez rum (Daiquri), a na likierach skończywszy (Amaretto Sour). Oczywiście, są niektóre kompozycje sprawdzą się lepiej niż inne – Pisco i Whisky sour, czy daiquiri. Kiepskiej jakości trunki sprawdzą się dużo gorzej niż te wysokiej klasy. Efekt końcowy przy tequili za 30 złotych będzie równie słaby co sama tequila.

 Zobacz też: Brandy de Jerez – chluba Hiszpanii

Czym to się różni?

Collins dał nazwę szkłu, w którym jest serwowany. To zdecydowanie long drink, który serwujemy w cylindrycznej szklance z dodatkiem wody sodowej (lub mineralnej). Drinki typu sour pasują idealnie do szklanki whiskówki. Są nieco mocniejsze, zawierają mniej wody, są wyraziście kwaskowe. Gimlety, z założenia serwuje się w kieliszkach koktajlowych i nie dodaje do nich wody. To oczywiście tylko teoria, bo to w czym podamy nasz drink zależy tylko i wyłącznie od nas.

Czym słodzić?

Do słodzenia omawianych drinków możecie użyć zwykłego cukru i to opcja najprostsza. Dobrze sprawdza się też syrop cukrowy (cukier z wodą w proporcji 1:1) lub syropy owocowe (np. z czarnego bzu). Cukier lepiej rozpuścić jednak w wodzie, bo niska temperatura i obecność kwasu cytrynowego sprawi, że nierozpuszczone granulki będą wam strzelać pod zębami.

Zobacz też: Domowy minibar – jak go urządzić?

Jak zrobić?

Oczywiście, brak tu miejsca na wymienienie wszystkich drinków z użyciem soku cytrynowego (lub limonkowego). Wiele cocktaili zrobicie sami stosując proste proporcje. Jedną część alkoholu rozwadniamy jedną częścią soku z cytryny z cukrem. W razie potrzeby rozcieńczamy całość wodą gazowaną, tak by dopełnić drink w szklance. Jeśli nie obrzydza was surowe jajko w drinku, możecie zagęścić całość świeżym białkiem, niektóre drinki (Ramos Gin Fizz, Pisco sour) czasem tego wymagają.

 

fot. Ken Wilson
fot. Ken Wilson

 Daiquri

  • 1 Część białego rumu
  • 1 część soku z limonki z dodatkiem cukru
  • Całość wstrąsnąć w shakerze z kostkami lodu

 

fot. Lincoln Smith
fot. Lincoln Smith

Pisco Sour

  • 1 część pisco
  • 1 część soku z limonki z dodatkiem cukru
  • Białko jaja

Białko wstrząsnąć z pozostałymi składnikami bez lodu, następne dodać lód i wstrząsnąć ponownie

fot. Joanna Poe
fot. Joanna Poe

Tom Collins

  • 40-50ml ginu
  • Sok z połowy cytryny
  • Cukier
  • Woda sodowa

Składniki (z wyjątkiem wody) wstrząsnąć w shakerze i przelać do wysokiej szklanki. Dopełnić wodą.

 

fot. TheDeliciousLife
fot. TheDeliciousLife

Gimlet

  • 3 części ginu (tradycyjnie nawet cztery)
  • 1 część posłodzonego soku z cytryny

Całość zmieszać w shakerze z lodem. Podawać w kieliszku koktajlowym. Gin możemy zastąpić wódką (Vodka Gimlet). Całość ozdobić możemy rozdrobnioną miętą.

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ