Da się sprzedać weizenbocka za 3,5 PLN. Tylko po co?
Sklep Żabka przeszedł w ostatnich kilku latach transformację, którą obrazowo można opisać jako od (jabłkowego) Komandosa do (Chateau) Petrusa. Sieć skończyła z wizerunkiem sklepu, do którego chodzi się po jabcoka, a jego miejsce na półkach z winami zajął Chateauneuf du pape w podejrzanie niskiej cenie. Muszę jednak przyznać, że zmianę asortymentu uważam za udaną. W lodówkach z piwem coraz mniej już Ekstra mocnych ciemnych, a coraz więcej ciekawych piw z rodzimych browarów. Na półkach żabki znaleźć można między innymi wyroby grupy Sulimar, właściciela Corneliusa, oraz marki Alter Beer.

Ta ostatnia miała ostatnio problem z wizerunkiem, wywołując niemały skandal w środowisku piwowarów. Zarówno logo, jak i etykiety, a nawet kontretykiety piw z serii Alter beer do złudzenia przypominają bowiem piwa Ale Browaru. Podobieństwo okazało się na tyle nie przykadowe, że wzbudziło też zainteresowanie sądu.

Alter Beer i Ale Browar /fot. Piwny blog (piwny.blog.onet.pl
Alter Beer i Ale Browar /fot. Piwny blog (piwny.blog.onet.pl)

Nie wiem, czy sprawa już się zakończyła, ale piszę te słowa w dniu, w którym kupiłem Koźle bydle pszeniczne z Sulimara i jego etykieta nadal wygląda na mocno inspirowaną piwami twórców Rowing Jacka.

Oprócz etykiety trudno jednak doszukać się między Koźlem,a piwami Ale browaru głębszych podobieństw. Weizenbock od Sulimara to bardzo przeciętnie, wręcz słabe piwo. Kłuje w nim wyraźnie wyczuwalny alkohol, który nadaje mu nieprzyjemnej aptecznej goryczki. Piwo jest mocno wytrawne, mimo i wysokiego ekstraktu sprawia wrażenie pustego.

Zobacz: Jak Łomża splagiatowała Czarnków i co z tego wynika?

Często narzekam na wysokie ceny piw regionalnych czy rzemieślniczych, które są, obiektywnie patrząc, drogie. Nie trafiają do mnie argumenty mówiące, że “browar miał koszty”.  Zdejmując piwo ze sklepowej półki ejl za 9 złotych nie mam obowiązku zastanawiać się nad amortyzacją kosztów, podatkami, opłatami, pensją piwowara i innymi czynnikami, które składają się na cenę. Jeśli ktoś może zaoferować mi równie dobre piwo w niższej cenie, wybieram je.

W tym jednak przypadku niska cena oznacza po prostu niską jakość.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ